Przywitani tym indiańskim pozdrowieniem, rozpoczęliśmy naszą pierwszą klasową wyprawę do indiańskiej wioski w Zalasiu. Wódź przedstawił nam zadania, które musieliśmy wykonać, by zdobyć poszczególne sprawności. Tego dnia staliśmy się specjalistami od wdrapywania się i schodzenia po linie, przechodzenia gołą stopą po ścieżce z szyszek, łowienia, przechodzenia pod liną oraz przez pajęczą sieć, tropienia węży i pająków, strzelania z łuku i szukania złota. Jednym słowem, atrakcji nie brakowało. Po trudach zdobywania sprawności i dzięki pomocy naszych mam mogliśmy nabrać sił, zjadając własnoręcznie upieczone kiełbaski.
Chociaż nieco umorusani, ale z uśmiechami na twarzy wróciliśmy zadowoleni do szkoły. Przed nami nowe wyzwania! Hoka Hey!
mgr Joanna Bogacka-Pająk














