Czy kiedyś tu wrócimy?

Ostatni dzień w ” Karolince” to chwile na wspomnienia i pożegnania.

Po śniadaniu ogarnęliśmy pokoje, spakowaliśmy bagaże i udaliśmy się na pożegnalny apel. Dyrektor DWD Karolinka w Jarnołtówku, mgr Agata Miąsko  podsumowała nasz pobyt w ośrodku i  wręczyła wszystkim dyplomy za dzielne pokonywanie szlaków turystycznych Parku Krajobrazowego Gór Opackich oraz aktywny udział we wszystkich zajęciach.

Żal było opuszczać ośrodek…To co zostanie w naszej pamięci będzie świadectwem na lata, jak można bawić i cieszyć się ze wspólnie spędzonych chwil…

Wycieczka….Zlaté Hory – Zlatorudné mlýn.

 Zaraz po śniadaniu postanowiliśmy zobaczyć, znaleźć, odkryć złoto w skansenie „Zlatorudné mlýny”, który znajduje się w miejscowości Zlaté Hory. Te drewniane młyny zbudowane zostały specjalnie z myślą o turystach, by mogli samodzielnie spróbować wydobywać złoto.

Przez kilka stuleci wydobyto stąd około 3 ton złota, ale z powodu zbyt wysokich kosztów zaniechano eksploatacji.

Niestety nie udały się nasze poszukiwania, złota nie znaleźliśmy…., ale i tak wyprawa okazała się przednia.

Po południu uczestniczyliśmy w spotkaniu edukacyjno – zabawowym z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że najważniejsze jest to, że jeśli coś się dzieje, to nie stoję z boku, nie jestem bierny. Bo najgorsze, co można zrobić w sytuacji zagrożenia życia, to nic nie robić.

Znawcy przyrody…

Na powitanie dnia postanowiliśmy spróbować mikstury naszych wychowawców, która miała wzmocnić nasze gardła, po wczorajszej prezentacji reklam. Następnie uczestniczyliśmy w spotkaniu z leśnikiem, który w interesujący sposób opowiedział nam o okolicznych mieszkańcach. Największym zwierzęciem w Górach Opawskich jest jeleń. Dawniej żyły tutaj niedźwiedzie i wilki, o czym świadczy dawna nazwa Pokrzywnej – Wilcza Dolina. Pospolicie występującymi ssakami są sarna, dzik, lis, wiewiórka. Coraz rzadziej można spotkać zająca. W starych sztolniach (po wydobyciu złota) żyje 7 gatunków nietoperzy. Świat ptaków składa się z 108 gatunków. Do najciekawszych należą: pliszka górska, orzechówka, krzyżodziób, jastrząb oraz dzięcioły. Po południu spacerkiem udaliśmy się do „Żabiego Oczka” – dawnego kamieniołomu. Jest on położony na zboczu góry Olszak w Pokrzywnej. Zobaczy można było urwiste ściany, zaś w miejscu najgłębszego wyrobiska – niewielki staw. Staw ten ma kilkanaście metrów głębokości. Jest to zbiornik bezodpływowy, zasilany jedynie przez wody deszczowe. Ściany dawnego wyrobiska osiągają wysokość nawet do 17 metrów. Potem „ biegiem” na trzy, cztery w pełnej gotowości uczestniczyliśmy w olimpiadzie sportowej. Pobiliśmy kilka rekordów Jarnołtówka i w świetnych humorach – bez medali – wróciliśmy do ośrodka.

Wieczór upłynął nam pod znakiem SERCA………..

Jednorożec – herb Jarnołtówka.

Na błękitnym polu znajduje się biała głowa jednorożca ze złotym rogiem. Jak głoszą zapisy w księgach podatkowych pierwsze wzmianki o osadzie Arnoldsdorf (późniejszy Jarnołtówek ) pochodzą z 1268 roku. Właśnie w XII wieku powstawało wiele osad, co było efektem szerokiej fali osadnictwa. Na ziemie śląskie przybyło wielu osadników z Niemiec. Na tereny u stóp Kopy Biskupiej także przybyli osadnicy z Frankonii. Ziemie te słynęły ze złóż złota. Osadnicy chcieli wybudować domy. Okoliczne lasy mogły dostarczyć materiału do budowy tychże domostw, jednak napotkano na przeszkodę. Jak głosi legenda, lasy nad Złotym Potokiem zamieszkiwał jednorożec – zwierzę, które siało postrach wśród przybyszów. Był on potężny, biały, z długim, ostro zakończonym rogiem na głowie. Nieliczni śmiałkowie, którzy zapuszczali się w lasy, ginęli bez śladu. Pewnego dnia grupa drwali, która wybrała się do lasu w celu pozyskania drewna, usłyszała przeraźliwy ryk, zawodzenie i sapanie. Strach sparaliżował ich na moment, ale ciekawość była silniejsza. Pobiegli w kierunku, skąd dochodził głos. Po chwili ujrzeli jednorożca, który wpadł w pułapkę. Tkwił nieruchomo z rogiem wbitym w pień klonu. Mężczyźni nie wahali się. Skrępowali jednorożca. Zwierzę, które siało postrach, zostało ujarzmione. Nic już nie przeszkodziło w budowie osady nad Złotym Potokiem. Jej pierwszy wójt Arnold używał pieczęci z wizerunkiem jednorożca. W ten sposób Jarnołtówek zyskał swój herb.

Trochę muzycznie…, a na pewno śmiesznie.

Dzień rozpoczęliśmy od pokazu mody zimowej i tu niespodzianka…królowały futerkowe spodnie i getry w różowym kolorze. Stroje te na pewno będziemy używać również na co dzień, wprowadzając w stan zdziwienia rodziców.

Po udanej prezentacji wyruszyliśmy w teren: odwiedziliśmy kościół parafialny pod wezwaniem Św. Bartłomieja Apostoła. Pierwsza budowla została wzniesiona w XV wieku w stylu barokowym, lecz w wyniku powodzi w 1903 roku, musiano go rozebrać. Obecna świątynia stanęła w roku 1907, w stylu neogotyckim.

Po południu wszyscy uczestniczyliśmy w lekcji gry na bębnach afrykańskich….i prowadzący zajęcia sam nie mógł uwierzyć, że jesteśmy niezwykle utalentowaną grupą: z wielkim poczuciem rytmu i doskonałym humorem…..

Uwaga! Nie ma nas…

Jesteśmy w Domu Wczasów Dziecięcych w Jarnołtówku…

To już kolejne ferie, które postanowiliśmy spędzić razem. 65. podróżników przybyło tym razem do Jarnołtówka, małej wsi w województwie opolskim, w powiecie nyskim, w Górach Opawskich.

Warto wiedzieć, że przez miejscowość przechodzi szlak żółty, który prowadzi przez Bukową Górę do schroniska „Pod Biskupią Kopą”, gdzie z kolei łączy się ze szlakiem czerwonym biegnącym na samą Biskupią Kopę, którą myślimy ” zdobyć”. Spacerowym krokiem, robiąc zwiad po okolicy, dotarliśmy do zapory przeciwpowodziowej, która pochodzi z 1909 roku i do dziś zabezpiecza okolicę przed wezbraniami Złotego Potoku.

Jarnołtówek obecnie liczy mniej niż 1.000 mieszkańców, więc atmosfera jest rodzinna, co dało się odczuć po przybyciu do ” Karolinki”.

A jak minął nam pierwszy dzień: nowi wychowawcy, sympatyczne kucharki, przyjazna atmosfera, doskonały spacer i to, że możemy być razem sprawiły, że dzień zliczamy do udanych.

Ciekawskich informujemy, że dawniej  wydobywano tutaj złoto i przeprowadzano słynne procesy czarownic.

 

Dzień Bezpiecznego Internetu

Dzień Bezpiecznego Internetu

DBI 2018 obchodziliśmy 6 lutego pod hasłem „Dzień Bezpiecznego Internetu: tworzymy kulturę szacunku w sieci”. Internet to narzędzie, które młodzi ludzie intensywnie wykorzystują do komunikacji, a dobre i pozytywne relacje są oparte na poszanowaniu drugiej strony. Jak co roku nasza szkoła przyłączyła się do obchodów DBI wspierając to przedsięwzięcie poprzez organizację lokalnej inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa młodych internautów. Do obchodów włączył się policjant z Komisariatu Policji w Trzebini pan Wojciech Głuch, który zorganizował nagrody dla uczniów. (więcej…)

Projekt BAKCYL

Projekt BAKCYL

Uczniowie klas VI i VII w ramach projektu Bankowcy dla Edukacji Finansowej Młodzieży BAKCYL uczestniczyli w serii trzech zajęć poświęconym zagadnieniom oszczędzania i inwestowania. W trakcie prelekcji prowadzonych przez pracowników banków uczniowie dowiedzieli się m.in. jak planować budżet, poznali kilka praktycznych rad o oszczędzaniu oraz o sposobach inwestowania, poruszono także kwestię bezpieczeństwa płatności internetowych. Głównym założeniem projektu jest podniesienia poziomu wiedzy finansowej młodzieży. Projekt ma ułatwić uczniom świadomy start w dorosłe życie w nowoczesnym społeczeństwie.

mgr Iwona Kasprzyk (więcej…)