Psikus albo cukierek!
Do klasy Ib w Halloween zawitały przebierańcy: Kinga przebrała się za przyjaznego duszka, Marysia za dobrą wróżkę, Szymon za „strasznego” ducha. Babcia Natalki Witoń przygotowała dla nas dynie, wewnątrz których paliły się światełka. W takiej tonacji przedziwnej, magicznej zaprzyjaźniliśmy się z literką ” J, j „. Psikus albo cukierek, nie zabrakło i jednych i drugich w tym dniu. (więcej…)








